| piątek, 22 stycznia 2010 13:28 |
Najbliższa przyszłość SEM według ArtefaktuKrzysiek, mój nieoceniony znajomy, podsunął mi dziś ciekawy wywiad, który ukazał się na portalu PC Format. Redakcja rozmawiała z ludźmi z Wrocławia, zajmującymi się SEM. Co jest wielką rzadkością w w branży SEM, chłopaki z Artefaktu mówili z sensem, a dziennikarz piszący arta niczego nie zepsuł, dodając jedynie odrobinę dramaturgii... "Pod koniec 2009 roku zawrzała dyskusja na temat personalizacji wyników wyszukiwania przez Google." To niezupełnie prawda. Praktycznie przez cały ubiegły rok pojawiały się sygnały i dyskusje na ten temat, poczynając od paniki, aż do lekceważenia, ale wrzeniem bym tego nie nazwał. Generalnie Google wprowadziło nowe funkcjonalności, które jak dotychczas nie wpływają na wyniki wyszukiwania, choć dają przyczynek do zastanowienia się, jak wyszukiwarki będą funkcjonować za kilka lat. Można poczytać o wyszukiwarkach w komórkach, wyszukiwaniu klipów wideo a także o problemie geolokalizacji. Poruszono również problem, który ostatnio zainteresował środowisko SEM. Google bardzo mocno promuje zależność pozycji w wyszukiwarce od szybkości ładowania strony co wydaje się być kompletną bzdurą. Na pewno może to być jeden z mniej znaczących czynników, ale na pewno nie zastąpi PageRanku. Co więcej, nie tylko ja mam wrażenie, że w tym przypadku chodzi o coś innego niż nowy, znaczący czynnik wpływający na pozycję. Marek Wierzbicki pisze na forum GoldenLine: "z drugiej strony ograniczenie kosztów przez google przy skróceniu czasu ładowania jest tak oczywiste, że dziwię się, że ten trick zastosowali dopiero teraz. przecież kryzys trwa od roku." Podpisuję się pod tym zdaniem. ;) Ogólnie polecam arta - wypowiedzi Marcina Dręgowskiego są bardzo rzeczowe i wyważone, sygnalizujące raczej trendy niż próbujące rozstrzygać. Szczególnie interesujące wydają mi się być spostrzeżenia na temat serwisów społecznościowych. |
