| sobota, 30 stycznia 2010 11:09 |
Noodp - czy Google wycofuje się z wspierania tego tagu?W lipcu 2006 roku Google na swoim oficjalnym blogu poinformowało o wprowadzeniu nowego tagu, obsługiwanego przez wyszukiwarkę. Tag miał postać:
<meta name="robots" content="noodp">Początkowo reklamowany był jako tag zapobiegający pobieraniu informacji z katalogu Dmoz do budowy opisu strony w wynikach wyszukiwania. Po jakimś czasie jednak, realnie powstrzymywał silnik Google od tworzenia własnych opisów, jeśli istniał opis przygotowany w tagu "description". Znaczenie tagu description dla SEO zostało zminimalizowane praktycznie do zera, co nie oznacza jednak, że jest on bezużyteczny. Mogąc samemu napisać opis swojej strony, który będzie widoczny w wynikach wyszukiwania, możemy zadbać o jego "marketingową" postać, tak, aby zwiększyć szanse jego kliknięcia przez potencjalnego klienta. Takie działania stały się elementem usability witryny. Biorąc pod uwagę, że jedno wielkie G w przypadku Adwords ogromny nacisk kładzie na opis pojawiający się w reklamie, wiemy, że korporacja w pełni zdaje sobie sprawę ze znaczenia postaci opisu. W ostatnich miesiącach możemy zaobserwować stopniowe wycofywanie się przez Google z użycia tagu "noodp" i generowanie w to miejsce własnych opisów, tworzonych automatycznie z fragmentów zawartości strony, niejednokrotnie sklejanych całkowicie bez sensu. Czy są to działania celowe? Sądzę, że tak. Chcesz mieć sensowne, atrakcyjne marketingowo opisy swojej strony w wynikach wyszukiwania Google? Płać za Adwords! Znaj pana! |
