| środa, 16 grudnia 2009 15:09 |
Sprawdzanie pozycji w GoogleNajprościej wpisać frazę i przeklikując kolejne dziesiątki wyników (dziesiątki, bo jeśli ustawimy pokazywanie na większą liczbę wyników na stronie otrzymamy zupełnie inne wyniki) i szukając strony... Jeśli jednak mamy do sprawdzenia takich słów więcej i znajdują się one w okolicach drugiej setki wyników, sprawa się mocno komplikuje. Istnieje wiele narzędzi radzących sobie z tym problem, tu chciałbym opisać najprostsze. Najprostszym i chyba najpopularniejszym narzędziem do sprawdzania pozycji w Google jest Free Monitor for Google. Nie posiada on polskiej wersji językowej, ale jest na tyle prosty, że nie powinno sprawiać to najmniejszego problemu. Pozwala natomiast sprawdzić pozycje w polskiej (i wielu innych narodowych) wersji Google. Po ściągnięciu i zainstalowaniu programu podajemy adres strony (sugeruję bez początkowych www) i frazy, których pozycję chcemy sprawdzać. W menu Options -> Preferences ustawiamy liczbę wyników, którą program ma sprawdzić (np. w pierwszej dziesiątce lub setce), wersję narodową Googli w jakiej chcemy sprawdzić wyniki np. Poland (Polish), a także Google friendly mode. Co to takiego "Google friendly mode"? Jeśli sprawdzamy obecność frazy w pierwszych pięciu setkach wyników i takich fraz mamy dziesięć, na sto procent Google zbanuje nasz komputer zanim skończymy sprawdzanie. Ustawiając "Google friendly mode" np. na High spowodujemy, że program będzie odpytywał Google z opóźnieniem, teoretycznie zapobiegając zbanowaniu naszego komputera. W praktyce bywa różnie. Informacje jakie uzyskamy i jakie są przechowywane to: aktualna pozycja frazy w Google, spadek lub wzrost (o jaką liczbę pozycji) w stosunku do ostatniego sprawdzenia), najlepsza pozycja i data ostatniego badania. Niewiele, ale do większości podstawowych zastosowań zupełnie wystarcza. Niestety, jak przytłaczająca większość narzędzi SEO, Free Monitor for Google istnieje tylko w wersji dla systemu Windows. |
