Skończył się 2025 i jest ciekawie.
Przezimowałem w Katowicach. Bez szału, nie będę wieszał psów na tym mieście, bo już mi się to znudziło. Lepiej już było. Może ktoś chciałby kupić tutaj mieszkanie? Zapraszam, mam jedno na sprzedaż.
Jest szansa, i to duża, że niedługo wrócę na wieś i być może dam radę reaktywować pasiekę. Jest, jak jest, zobaczymy co będzie.
Cały warsztat elektroniczny (no, prawie cały) został w Mechowie. Trochę już tęsknię, mam kilka pomysłów.
Co robię w mieście? Bawię się klockami Lego i na pewno coś na ten temat niedługo się pojawi na mojej stronie. Remontuję łazienkę i poza tym, że nauczyłem się pracować z rurami PP-R, nie napiszę nic więcej. Uczę się, robię to bo trzeba, ale to nie moja pasja.
Scratch. Tu już jest ciekawiej. Pomagam Jurajowi, który chodzi do czwartej klasy i ma naukę domową. W dodatku robię to całkowicie zdalnie – jest to wyzwanie. Aby uczyć kogoś musiałem najpierw nauczyć się sam. Środowisko Scratch to bardzo przyjemna zabawka, dla każdego, kto jeszcze nigdy nie programował, a chciałby. Progu wejścia nie ma. Napiszę o tym trochę, mam nadzieję.
Trochę grzebania w serwerach. Administruję aktualnie czterema serwerami (głównie Debian 12 i 13): Oracle, Hetzner, Mikr.us i Tiktalik, a także zarządzam poważniejszym ecommerce’owym hostingiem na Cyberfolks. Raczej opiszę wrażenia i polecajki. Z ciekawostek: mam swój własny serwer poczty, hostowany u siebie otwartoźródłowy system do wideokonferencji Galene, forka systemu do transkrypcji Scribber, który korzysta z jakiejś formy tzw. sztucznej inteligencji. Wprawdzie są to duże modele językowe (LLM), ale wydaje mi się, że to obecnie jedno z najlepszych zastosowań sieci neuronowych – może coś o tym napiszę. Właśnie jestem w trakcie wymiany systemu do certyfikacji Certbot na acme.sh. Nie bardzo się nudzę.
Acha, nauczyłem się gotować prawdziwe włoskie risotto, które nie ma nic wspólnego z białym ryżem podawanym z mięsem w Polsce. Gotuję dla frajdy i odpoczywam przy tym.
Zawodowo przęłaczam Piwik PRO (który stał się płatny) na inne systemy. Testuję Matomo (nadal bez zapału) i wdrażam systemy do obsługi prywatności. Stawiam strony, administruję sklepami, migruję dane pomiędzy ecommerce’ami, opracowałem efektywny system backupu do wordpressa itp.
Bardzo chętnie przyjmę zlecenia, nie przytłacza mnie obecnie nadmiar gotówki, a jednak chciałbym bardzo reaktywować pasiekę.
No, to trzymajcie kciuki abym miał czas pisać, a może i coś nagrać, kto wie…
Marcin Kowol