Polityka prywatności strony kowol.pl

Elity polityczne Zachodu, zdając sobie w części sprawę z tego, co uczyniły, zaczęły budowanie fantasmagorycznych wizji mentalnego dobrostanu opartego na konwencjach, deklaracjach, dyrektywach i rozporządzeniach, jak choćby sławetne rozporządzenie RODO, które miliony ludzi w Europie (którzy dawno już rozdali wszystkie swoje dane w serwisach społecznościowych) zmusiło do wykonywania niezliczonej ilości kosztownych magicznych czynności.

źródło: http://www.taraka.pl/przede_wszystkim_nie_pekajmy

Obecnie na mojej stronie nie używam ciasteczek, nawet first party. Zbieram trochę informacji, przechowuję je we własnej bazie, z nikim się nimi nie dzielę. Nie monetyzuję strony (i nie zamierzam). Linki polecające do rzeczy, które osobiście przetestowałem mogą się zdarzyć, ale nie zamierzam czerpać z tego tytułu żadnych zysków.

Sprawa zgody na ciasteczka, póki co, nie ma jednoznacznego stanowiska prawnego. Równie mętne są regulacje na temat RODO, a nawet GIODO ma problem z jednoznaczną wykładnią. W związku z tym kieruję się zdrowym rozsądkiem.

Jeśli powyższe informacje nie są dla Ciebie wystarczające, pogłęb swoją wiedzę: Stanowisko GIODO dotyczące ważności zgód na przetwarzanie danych osobowych, RODO: Zalew wyskakujących okienek. Czy zgody na cookies są konieczne? i Tajemnica RODO i ciasteczka z nutą goryczy.

Jeśli stanowczo się z tym wszystkim nie zgadzasz, możesz natychmiast opuścić tą stronę i zająć się szukaniem w sieci takich miejsc, które nie zbierają żadnych informacji na Twój temat. Powodzenia!

Blog o elektronice, pszczołach, IT i całej reszcie